Literatura regionalna w programach i podręcznikach szkolnych okresu XX-lecia międzywojennego

Emil Kowalczyk

W XX-leciu międzywojennym idee regionalistyczne znajdowały w programach szkolnych wiele miejsca. W niższych klasach szkoły powszechnej stanowiły one najważniejszy element pracy dydaktyczno-wychowawczej szkół, a w klasach starszych były czynnikiem integrującym i korelującym treści nauczania. Osią konstrukcyjną programu nauczania z 1932 roku było hasło: „Polska i jej kultura”, które realizowano wychodząc od najbliższego środowiska ucznia (dom rodzinny, szkoła), poprzez wieś, najbliższą okolicę i region, a następnie poznawano ojczysty kraj, przechodząc do Europy i świata. „Polska – pisał K. Starzewski – jest wszędzie tam, gdzie znajduje się nasza szkoła powszechna, a wszędzie tam zarazem ujawnia się i kultura polska. Polska dla ucznia nie może być czymś oderwanym, uczeń musi zrozumieć i odczuć, że jego wieś rodzinna i miasto to właśnie część Polski. Kochać Polskę winien uczeń poprzez pryzmat umiłowania i przywiązania do rodzinnego zakątka”.

Wiele uwagi poświęcono odpowiedniemu przygotowaniu nauczycieli do realizacji tych zaleceń programowych w szkołach różnego szczebla. Organizowano liczne kursy, na których pedagodzy zapoznawali się ze sposobami i metodami wykorzystania regionalizmu w pracy szkoły.

Ówczesna prasa pedagogiczna regularnie zamieszczała artykuły, które szeroko zajmowały się zagadnieniami regionalnymi, traktując o tych sprawach w sposób ogólny i szczegółowy, podawano bowiem konkretne przykłady, wykorzystywania tych idei na lekcjach poszczególnych przedmiotów /nawet w matematyce!/. Jednak najbardziej predestynowanym przedmiotem do realizowania tych zaleceń był język polski, któremu stawiano najwszechstronniejsze i najambitniejsze zadania, gdyż „/…/ w tym przedmiocie widziano aktywnego rzecznika ideologii regionalistycznej, umożliwiającego wieloraką instrumentalizację treści nauczania. /

W strategii dydaktyczno-wychowawczej polskiej szkoły 20-lecia międzywojennego problematyka regionu była punktem wyjścia i dojścia edukacji na wszystkich szczeblach szkół. To bardzo ważny aspekt tej doktryny, uczeń bowiem po pewnym etapie nauki wracał do swojej najbliższej okolicy, bogatszy o zdobytą wiedzę, wykorzystując ją w działalności na rzecz własnego regionu, w którym przyszło mu żyć i pracować – jako pełnowartościowemu obywatelowi. Szczególnie znamienny jest ów nawrót po latach, pozwala to na dojrzalszą konfrontację postaw i doświadczeń życiowych i ich efektywne wykorzystanie dla dobra swojej okolic.

Bogdan Nawroczyński bardzo mocno podkreślał, że każda ówczesna szkoła winna „wyposażyć” absolwenta w trzy warstwy kultury:

1/ regionalny

2/ narodowopaństwowy

i 3/ międzynarodowy (ogólnoludzki).

Zrealizowanie tych programowych założeń miała ułatwić m.in. literatura regionalna, która uczniowie w klasach młodych poznawaliby poprzez zw. „czytanki regionalne”, a w klasach starszych regionalne utwory należałoby opracować w całości.

Na zdjęciu szkoła powszechna w Piekielniku. Rok 1929. (NAC)

Zagadnieniom środowiskowo – regionalnym ówczesny program poświęcał wiele uwagi. Tematyka ćwiczeń w mówieniu i pisaniu w poszczególnych klasach oparta była głównie o materiał środowiskowy. Np. w klasie III ”Podania i legendy miejscowe i okoliczne”, w kl. IV „Najcenniejsze zabytki sztuki ludowej” itd. Zalecenia programowe wyraźnie wskazywały na wykorzystanie problematyki regionalnej w różnych ćwiczeniach, posługując się dla tych celów literaturą regionalną. Celem tych zabiegów dydaktycznych było przede wszystkim podnoszenie życia społecznego i kulturalnego danego regionu oraz ukazanie znaczenia wsi w całokształcie życia narodu i panieństwa polskiego, a także rozbudzenie odpowiedniego klimatu dla kultywowania jej w nowych warunkach II Rzeczypospolitej.

Podręczniki dla szkół z tego okresu nie uwzględniały regionalnego zróżnicowania tematyki. Na to trudne i skomplikowane zagadnienie zwracał uwagę znany pedagog, współautor licznych podręczników do nauczania języka polskiego, Stanisław Tync stwierdzając „.. że często dziecko przez cały ciąg pobytu w szkole ani razu nie ma sposobności przeczytać w czytankach z radości o swojej okolicy, stwierdzając z dumą, że i jego ziemia nie jest gorsza, nie jest ostatnia. Program wyraźnie sugerował wykorzystanie tematyki regionalnej. W uwagach dla nauczycieli czytamy: „Książki do nauki języka polskiego, przeznaczone dla szkół całego obszaru Polski, nie mogą w dostatecznej mierze uwzględniać zróżnicowanego wiejskiego materiału środowiskowego i regionalnego. Aby więc wypełnić wymagania programu, który wyraźnie podkreśla znaczenie środowiska i regionu, powinien nauczyciel uwzględniać czerpany stamtąd materiał w różnych ćwiczeniach przy każdej nadarzającej się okazji”.